Brad Pitt, to nie tylko świetny aktor, to również kolekcjoner sztuki

Brad Pitt znakomity hollywoodzki aktor, kolekcjonuje działa sztuki i robi to bardzo dobrze! W 2015 roku firma Wealth X uplasowała go na siódmej pozycji wśród kolekcjonująch sztukę celebrytów. Jego zbiory w 2015 roku były warte 25 mln dolarów.

Aktor w 2005 roku na Targach Art Basel zakupił pracę niemieckiego artysty Neo Rauch za milion dolarów. 2 miliony dolarów zapłacił z kolei za Banksy‚ego w 2007 roku, ale nie jest to jedyny przedstawiciel street artu w jego zbiorach. W 2014 roku w prezencie ślubnym Brad i Angelina otrzymali pracę Dom’a Pattinsona, Pitt zakupił również pracę znanego brytyjskiego artysty Shoona w tym nurcie. Para będąc w związku małżeńskim wyjątkowo dbała o edukacje artystyczną swoich dzieci. Państwo Pitt zaprosili nawet australijskiego artystę Bibi Barley’a, by ten udzielał im lekcji sztuki. Być może właśnie to zdarzenie skłoniło Pitta do tworzenia – aktor zaprojektował linie mebli, a obecnie zajmuje się rzeźbieniem. Po rozwodzie z Jolie otworzył swoją pracownie, w której często gości wytrawnego kolekcjonera Leonardo Di Caprio. Panowie wspólnie tworzą ceramike – oczywiście jest to tematem wielu plotek i żartów 🙂

Brad Pitt na targach sztuki w Los Angeles /
DAVID OWENS / THE ART NEWSPAPER

Zamiłowanie aktora do kolekcjonowania nie słabnie, w lutym odwiedził targi LA Frieze, gdzie wystawiła się czołówka światowych galerii. Z kolei w maju był gościem Biennale w Wenecji – najważniejszego wydarzenia w świecie sztuki.

Wizyty na prestiżowych targach i wystawach, przyjaźnie z artystami poświadczają, że kolekcjonowanie nie jest kaprysem aktora, a przemyślanym działaniem. Brad Pitt oprócz Bankse’go i Neo Rauch’a posiada prace takich artystów jak : Ed Rush, Richard Serra i Marcel Dzama.

Udostępnij

Warszawskie Targi Sztuki – wydarzenie na którym sztuki zabrakło….

W ten weekend odbyły się Warszawskie Targi Sztuki. Organizatorzy opisali je, jako spektakulrne wydarzenie kulturalne….Otóż niestety takim ono nie było!!!! 
Spośród 60 galerii, tylko kilka posiadało ciekawą ofertę. Z przykrością można stwierdzić, że większość galerzystów bazuje na niewiedzy klientów i oferuje prace o niskiej wartości artystycznej. Wiele stoisk podpierało swoją ,,renomę” dziełami klasyków tj. Winiarski czy Dwurnik, ale resztą oferty pozostawiała wiele do życzenia. ,,Ładnie” namalowane obrazy z paniami, czy też ckliwe widoczki raczej nie będą wartościowymi obiektami w kolekcji. Prawdziwej sztuki proszę szukać w innym miejscu 🙂

Udostępnij