Dlaczego warto inwestować w dzieła sztuki???

SZTUKA – WYJĄTKOWA FORMA INWESTYCJI

Rynek sztuki wyróżnia brak powiązania z rynkami akcyjnymi i zawirowaniami gospodarczymi. Dzięki temu nabywanie dzieł sztuki jest znakomitym sposobem na dywersyfikację portfela. Wśród inwestycji alternatywnych rynek sztuki plasuje się na drugim miejscu zaraz po rynku nieruchomości. Według raportu Douglas Elliman inwestycje w sztukę są o wiele bardziej popularne niż inwestycje w trunki.

W 2000 roku światowy rynek sztuki odnotował globalne obroty aukcyjne w wysokośći 3,2 mld USD. W 2018 roku liczba ta wyniosła 15,48 mld USD, co stanowi wzrost o 380% w porównaniu z 2000 rokiem. Według raportu z 2017 roku Deloitte Art Finance & Finance, aż 86 procent dzieł sztuki zakupionych było w celach inwestycyjnych!

Inwestycja w dzieła sztuki, to również inwestycja emocjonalna, dzieła sztuki za pomocą symbolu przekazują treści, które nie tylko mogą nas zachwycać, ale również poruszać.

Kolekcjonowanie dzieł sztuki podnosi społeczny prestiż. Kolekcjonerzy, którzy precyzyjnie dobierają prace do swoich zbiorów, tym samym podnosząc wartość kolekcji, stają się równie popularni jak artyści. Przykładem może być młody chiński kolekcjoner Michael Xufu Huang, który zaczął kupować prace w wieku 16 lat. Dziś jest jedną z najbardziej wpływowych postaci w świecie sztuki, nie tylko w Chinach.

Coraz częściej kolekcje dzieł sztuki tworzą duże korporacje, szczególnie banki. Do najbardziej popularnych na świecie należy kolekcja szwajcarskiego banku UBS, oraz Deutche Banku. Warta uwagi jest również kolekcja firmy Microsoft, która swój początek ma 1987 roku i skupia się na sztuce współczesnej. Oprócz zabiegu wizerunkowego jest to również forma lokaty kapitału.

W przeciwieństwie do innych rynków, nie występuje próg wejscia, prace wschodzących artystów możemy kupić za niewielkie kwoty. Trzeba jednak pamiętać, że to nie totolotek, potrzebna jest odpowiednia wiedza z zakresu sztuki, by móc kierować się gustem przy wybieraniu prac.

Polska sztuka staje się coraz bardziej zauważana i doceniana na międzynarowdowej arenie, coraz więcej twórców pojawia się na największych aukcjach Sotheby’s i Chriestie’s. Jest to kolejny powód, by przyjrzeć się bliżej rodzimym artystom, w kontekście lokaty kapitału.

Jeśli jesteś zainteresowany/a zdobyciem wiedzy umożliwiającej samodzielne poruszanie się po rynku sztuki zapraszam na kurs:
http://www.artdivision.pl/kurs-inwestowania-w-dziela-sztuki/

Jeśli chcesz skorzystać z konsultacji z zakresu rynku sztuki, lub stworzyć kolekcje sztuki z pomocą art advisora zapraszam do oferty:
http://www.artdivision.pl/inwestowanie-w-dziela-sztuki-doradztwo-oferta/

Udostępnij

Inwestowanie w sztukę – Czyli jak kupić dobry obraz ?

Inwestowanie w sztukę staje sie coraz bardziej popularne, w związku z tym postanowiłam obalić największe mity jakie występują w tym obszarze.

W wielu artykułach z tzw. branży można trafić na zalecenia, by przy wyborze dzieł sztuki kierować się gustem. Chcę obalić ten mit, ponieważ bez odpowiedniej wiedzy z zakresu historii sztuki i estetyki, szansa, że zakupimy coś co tylko udaje dzieło sztuki jest ogromna. Kolejny mit to zachęcanie do zakupu prac na aukcjach młodej sztuki. Pozornie nie ma tutaj niczego niebezpiecznego, dlaczego więc powinno się z rozwagą podchodzić do takich ofert? Ponieważ pełno na nich plagiatów!!!!!!! Powstają tam również chwilowe mody na ,,jakiegoś” artystę, a trzeba pamiętać o tym, że kariera artysty nie jest budowana tylko na aukcjach dzieł sztuki. Składa się na to znacznie więcej czynników!!!!! Kolejny mit to wiara, że cena sztuki zawsze będzie rosła. Nie, ona może spaść i spadnie na pewno jeśli kupimy pracę, do której prawa mają osoby trzecie, a tych jest całkiem sporo min. na wyżej wspomnianych aukcjach.

Kolejnym zagrożeniem są targi staroci i oferty na dużych portalach sprzedażowych. Nie znając dokładnego pochodzenia pracy, istnieje ogromna szansa, że zainwestujemy, ale w oszusta. Powszechnym mitem jest również przekonanie, że trzeba mieć bardzo duże nakłady finansowe. Nie jest to prawdą! Wielu uznanych kolekcjonerów zaczęło tworzyć kolekcję bazując na początkujących twórcach, nie wydając sporo na jej budowanie.

Jak więc rozpocząc inwestycje w dzieła sztuki ?? Na pewno trzeba zacząć od zdobycia odpowiedniej wiedzy na temat sztuki i rynku, bo na jakiej innej podstawie mamy stwierdzić, że dany artysta wyróżnia się na tle innych ????

Udostępnij

Eric Clapton – prawdziwy wyjadacz na rynku sztuki

Eric Clapton w 2001 roku zakupił trzy monumentalne prace Gerarda Richtera z kolekcji Ulli i Heinera Pietczch’ow, za 3.4 mln dolarów. W 2012 sprzedał pierwszą pracę za 34,2 mln dolarów. Rozochocony wynikiem postanowił sprzedać również dwa kolejne i tak w 2013 obraz Richtera osiągnął kwotę 20,9 a w 2016 22,1 mln dolarów. Prace Richtera, które nabył Clapton zyskały wartość 77,3 mln dolarów, a Clapton zarobił na nich 74 mln dolarów !

Udostępnij

„Sztuka cenniejsza niż złoto”- inwestycje alternatywne

Wzrost obrotów na światowym rynku dzieł sztuki wyniósł 1744 % w ciągu osiemnastu lat, a roczna rentowność wynosi 8.1% – wdług raportu Artprice.

Raport pokazuję jak dynamicznie rozwija się ten segment i potwierdza duży potencjał inwestycyjny sztuki, której ogromną zaletą jest odpornośc na kryzysy gospodarcze. W Polsce rynek sztuki również nabiera tempa, w 2014 r. obrót na aukcjach dzieł sztuki wyniósł 77 mln złotych, w 2017 roku, aż 214 mln. złotych. Dzieła sztuki to inwestycja długoterminowa, i lepiej nie nastawiać się na szybki zysk, który może być spory o ile, nie kupimy pracy pod wpływem impulsu, z nikłą wiedzą na temat sztuki. Stanowczo chcę obalić mit, który krąży w części poradników dla początkujących kolekcjonerów-by kierować się gustem, gdyż bez znajomości sztuki współczesnej możemy np. zakupić pracę do której prawa autorskie mają osoby trzecie, lub zachwyci nas obraz artysty o słabej renomie.

Udostępnij

Czym jest kolekcjonowanie sztuki ?

Kolekcjonowanie sztuki jest przyjemnością dla umysłu, symbolem luksusu i prestiżu społecznego. Oprócz wartości intlektualnej, kulturalnej i estetycznej ma również potencjał inwestycyjny.

Nie wszyscy wielcy kolekcjonerzy opierali swoją praktykę na dużym wkładzie finansowym, przykładem może być Christian Boros, Werner Jerke czy Hubert i Dorothy Vogel. Co sprawiło, że ich kolekcje są dzisiaj cenionymi i wartościowymi zbiorami? Na pewno nie przypadkowy łut szczęścia. Podstawą sukcesu była skrupulatna analiza prac, odpowiednia strategia i znajomość sztuki współczesnej na wysokim poziomie.

Udostępnij

Słaba sztuka vs Dobra sztuka

W odpowiedzi na pytanie : ,,Czy sztuka jest mierzalna?” powstała mini ściąga 

Sztukę słabą cechuje: 
– naśladownictwo 
– banalna tematyka 
– dekoracyjność
– błędy formalne

kunszt malarski nie zawsze idzie w parze z wartością artystyczną dzieła !!!!

Sztukę dobrą cechuje :
-innowacyjność w formie i treści 
– poruszanie ważnych dla społeczeństwa treści
– prowokowanie odbiorcy do refleksji 
– dostarczanie czegoś więcej niż doznania estetyczne

Udostępnij

Jak uniknąć oszustwa na rynku dzieł sztuki ?

Inwestowanie w dzieła sztuki bez merytorycznego przygotowania niesie za sobą spore ryzyko. Nadużycia w tym segmencie pojawiają się bardzo często, dlatego osobom, które nie posiadają wiedzy w zakresie sztuki nie polecamy zakupu dzieł bez konsultacji z art advisorem. Poniższy artykuł dotyczy ogromnego oszustwa w wyniku, którego wiele osób straciło oszczędności życia, na pewno żadna z nich nie miała wiedzy rynkowej, jak również nie zasięgnęła opini eksperta przy transakcjach. Mowa jest tutaj o około 300 osobach, które zaczeły inwestować w sztukę za pośrednictwem galerii New Form.

Udostępnij